Link :: 04.05.2005 :: 10:10
I tak jest zawsze!

Mój młodszy bart narobi zamieszania, a za wszystko ja obrywam.
Dziś gówniarz nie poszedł do szkoły, a mama na kogo się wydarła? Na mnie oczywiście. Tak jakbym to ja nie pozwoliła mu iśc do szkoły.
Wrr!!!
W ogóle smarkacz ostatnio zachowuje się jakby byl obrażony na cały świat. Nie pozwolili mu iśc na mecz, bo sie nie uczy, to on robi łaske, że w ogóle cokolwiek zrobi.
Do rodziców się nie odzywa i myśli, że komuś to przeszkadza.
Dla nas jeszcze lepiej. Przynajmnij jest cicho.
Szkoda tylko, że do mnie zawsze się rzuca. Wczoraj myślałam, że g zatłukę. To niby mój brat, ale zaczynam miec go dosyć. Nie wytrzymuję z pyskatym małolatem, któremu się wydaje, że jest mądrzejszy niż jest.
Szlag by to trafił.
A tak w ogóle to nie pisałam tak długo bo mam jeszcze innego bloga, którego prowadzę dla znajomków i to zabiera mi większośc czasu jeśli chodzi o tworzenie jakichkolwiek dzieł nie-literackich.
Pozdro. Pap.

Komentuj(2)


Link :: 14.05.2005 :: 18:27
Trace siebie...

Ostatnio czuję, że coś się zmienia, że nie jestem już ta samą dziewczyną, która zakładała tego bloga.
Nie wiem co się ze mną dzieje. Zachowuję się niby tak samo jak zawsze. Przynajmniej mnie się wydaję, że na zewnątrz nic się nie zmieniłam.
Jednak w środku czuję, że to nie ta sama ja, że coś, choć ne wiem jeszcze co, zaczyna się we mnie wydzierać starając się dać mi do zrozumienia, że już nie jestem sobą.
Może nigdy nie byłam sobą, a dopiero teraz zaczynam uświadamiać sobie te smutną prawdę.
Czuję się potwornie. Chce mi się krzyczeć. Chcę w końcu poczuć, że nie robie nic na siłe.

Mam okropne wrażenie, że od zawsze robiłam to co robiłam dla innych, starając się ich zadowolić. Teraz w końcu wszystko zaczęło się we mnie burzyć.
Jednak jak moge rzucić to wszystko w diabły? Przecież to całe moje życie. Zakłamane, ale moje. Chociaż może nie moje, tylko dziewczyny, którą starałam się być.

Hmm... Może to kolejny z tych dni kiedy wątpie sama w siebie. Może znowu przeżywam jakiś kryzys wywołany mnożącymi się sprawami.
Nie mam fioletowego pojęcia.
W każdym razie poraz kolejny czuję się okropnie sama ze sobą, ale wiem, że choćbym nie wiem jak sie starała wyzwolić od tego całego szablonu, to i tak za pare tygodni znowu wróce do punktu wyjącia, ponieważ nie można żyć tak jak się chce nie krzywdząc innych.
I to właśnie jest mój proble. Móie, że nie obchodzą mnie uczucia reszty świata, ale to nie prawda. Zawsze staram się, żeby nie sprawić nikomu zawodu.

Komentuj(2)


 

[Księga gości]

 

2020
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

 

adres1
adres2
adres3

 

Talk.pl :: Twój Wirtualny Pamiętnik